Rekordowy spacer Paco – 255 minut i 21,5 km psiej przygody w Bielsku-Białej
Są takie dni, kiedy od samego rana wiadomo, że będzie grubo.
Słońce świeciło, pogoda idealna, temperatura w sam raz i Paco już od wyjścia z domu był nakręcony jak sprężyna.
I właśnie wtedy padła decyzja.
Dzisiaj robimy rekordowy spacer Paco.
Bez pośpiechu. Bez planu typu „szybko wracamy”. Po prostu dzień dla psa. Dzień na węszenie, sprawdzanie nowych miejsc i spokojne dreptanie przed siebie.
Finalnie wyszło aż 255 minut spaceru i 21,5 kilometra.
Tak. Dobrze czytacie.
To był absolutny rekord Paco.
Najpierw kontrola nowego skweru
Pierwszy przystanek był dość oczywisty.
Postanowiliśmy jeszcze raz sprawdzić nowy skwer w Bielsku-Białej, o którym pisaliśmy już wcześniej.
Chcieliśmy upewnić się, czy faktycznie niczego nie przeoczyliśmy i czy wszystko wygląda tak dobrze, jak na pierwszy rzut oka.
Bo prawda jest taka, że miejsce samo w sobie naprawdę robi dobre wrażenie.
Nowe alejki, trochę zieleni, przestrzeń do spacerów i ogólnie fajna inwestycja dla mieszkańców.
Ale jest jeden gigantyczny problem.
Brak koszy na psie odchody.
I serio ciężko to zrozumieć.
Bo takie rzeczy powinny być planowane już na etapie projektowania miejsca.
Przecież psy były, są i będą częścią miasta.
A później kończy się tak, że ktoś po czasie „odkrywa problem” i trzeba robić kolejne przetargi, poprawki i dodatkowe koszty.
Trochę bez sensu.
Mimo wszystko Paco był bardzo zadowolony, bo nowy teren to nowe zapachy.
A dla psa właśnie to jest największa atrakcja.
Nie fontanny.
Nie ławki.
Tylko możliwość spokojnego poznawania miejsca nosem.
Dworzec PKP Lipnik – nowość podczas rekordowego spaceru Paco

Po skwerze przyszła pora na coś nowego.
I tutaj wjechał dworzec PKP w Lipniku.
Dla człowieka pewnie zwykły dworzec.
Dla Paco? Istna ekspedycja.
Nowe dźwięki.
Nowe zapachy.
Ludzie.
Pociągi.
Ławki do sprawdzenia.
I oczywiście obowiązkowe obserwowanie wszystkiego dookoła.
Paco wyglądał tam na mega zainteresowanego.
Serio mieliśmy wrażenie, że bardzo chciałby wsiąść do pociągu i pojechać gdzieś dalej.
Może góry.
Może morze.
A może po prostu byle gdzie, byle przygoda trwała dalej.
I szczerze?
Coraz bardziej chodzi nam po głowie wyjazd pociągiem z Paco.
Jesteśmy bardzo ciekawi jak Wasze psiaki reagują na takie miejsca.
Lubią podróże?
Czy raczej wolą swoje sprawdzone ścieżki?
Parki, które Paco zna już prawie na pamięć
Dalej spacer przeszedł już w bardziej klasyczny tryb.
Czyli miejsca dobrze znane każdemu, kto śledzi Przygody Paco od dłuższego czasu.
Najpierw Park Włókniarzy.
Później Park Strzygowskiego.
Taki trochę standard Paco.
Ale właśnie to jest najlepsze w spacerach z psem.
Nawet dobrze znane miejsca codziennie pachną inaczej.
Codziennie dzieje się coś nowego.
Inny pies przeszedł alejką.
Ktoś zostawił kanapkę na ławce.
Pojawiły się nowe zapachy po deszczu.
Dla psa świat praktycznie nigdy nie wygląda identycznie.
I dlatego rekordowy spacer Paco nie był tylko biciem kilometrów.
To było przede wszystkim spokojne odkrywanie świata.

Nie każdy psi wybieg musi być dobrym pomysłem
Po drodze pojawił się też pomysł odwiedzenia psiego wybiegu na Olszówce.
Niestety na miejscu było sporo dużych psów.
I tutaj właśnie wchodzi coś bardzo ważnego.
Nie zawsze trzeba wchodzić na wybieg.
Czasami lepiej odpuścić.
I dokładnie tak zrobiliśmy.
Paco lubi psy, ale nie każda sytuacja będzie komfortowa dla każdego czworonoga.
A spacer ma być przyjemnością, a nie stresem.
Dlatego szybka decyzja.
Wracamy spokojnie w stronę domu.
Hot dog na Circle K – obowiązkowy przystanek
No i oczywiście nie mogło zabraknąć klasyki.
Czyli postoju na Circle K.
Bo rekordowy spacer Paco rekordowym spacerem, ale człowiek też musi mieć paliwo.
Hot dog smakował chyba jeszcze lepiej po tylu kilometrach.
A Paco w tym czasie odpoczywał i obserwował wszystko dookoła.
Uwielbiamy takie momenty.
Bez pośpiechu.
Bez patrzenia na zegarek.
Po prostu wspólny czas.
Zapach dzikiej zwierzyny i prawdziwe psie szczęście
Powrót do domu prowadził jeszcze przez lasek.
I tutaj Paco odpalił tryb pełnego tropienia.
Zapach dzikiej zwierzyny był chyba dosłownie wszędzie.
Nos przy ziemi.
Uszy postawione.
Powolne spacerowanie od jednego krzaka do drugiego.
I właśnie wtedy najlepiej było widać, jak bardzo taki spacer go zmęczył… ale jednocześnie uszczęśliwił.
Bo to nie był spacer typu „szybkie siku i wracamy”.
To był dzień pełen bodźców.
Nowe miejsca.
Nowe zapachy.
Nowe doświadczenia.
I trochę sprawdzonych tras, które Paco po prostu uwielbia.
Dlaczego rekordowy spacer Paco był tak ważny?
Bo prawda jest taka, że pies potrzebuje czegoś więcej niż tylko kilku minut pod blokiem.
Potrzebuje odkrywania.
Węszenia.
Zmęczenia głowy.
I wspólnego czasu z człowiekiem.
A taki rekordowy spacer Paco pokazał nam jeszcze jedną rzecz.
Najlepsze przygody często są totalnie proste.
Bez wielkich atrakcji.
Bez wydawania fortuny.
Po prostu bierzesz psa i idziesz przed siebie.
Dla kogo to?
✔ psy lubiące długie spacery
✔ psiaki kochające węszenie
✔ aktywni właściciele
✔ psy ciekawskie i odważne
❌ nie dla psów źle znoszących wysokie temperatury
❌ nie dla psiaków mających problemy ze stawami
Co warto zabrać na taki długi spacer z psem?
- wodę dla psa i dla siebie
- składaną miskę
- worki na odchody
- smaczki
- powerbank
- mały ręcznik
- obrożę z adresówką
- dobry humor i trochę czasu
I właśnie w takich momentach pojawia się problem.
Bo niby chcesz gdzieś iść z psem…
ale tak naprawdę nie wiesz gdzie.
I dlatego powstała mapa miejsc przyjaznych psom.
Taka, w której masz wszystko w jednym miejscu.
Bez szukania.
Bez sprawdzania 10 stron.
Czy Paco pobił swój rekord?
Zdecydowanie tak.
255 minut spaceru.
21,5 kilometra.
Masa zapachów.
Masa emocji.
I pies, który po powrocie praktycznie od razu odpłynął spać.
Ale chyba właśnie o to chodzi.
Żeby wieczorem widzieć zmęczonego, szczęśliwego psa.
Bo na końcu i tak chodzi o to jedno.
O moment, kiedy pies patrzy na Ciebie i wiesz,
że to był dobry dzień.
FAQ – o co najczęściej pytacie po takich spacerach?
Czy każdy pies da radę przejść 21 kilometrów?
Nie.
I nie ma w tym nic złego.
Wszystko zależy od wieku psa, zdrowia, pogody i kondycji.
Paco jest przyzwyczajony do dłuższych spacerów, więc taki rekordowy spacer Paco był dla niego dużym wysiłkiem, ale nadal bezpiecznym.
Jak poznać, że pies ma dość?
Najczęściej zwalnia tempo, częściej się kładzie albo przestaje interesować otoczeniem.
Wtedy warto zrobić przerwę albo wracać do domu.
Czy warto zabierać psa na dworzec albo w okolice pociągów?
Tak, ale spokojnie i stopniowo.
Dla wielu psów to świetna socjalizacja i poznawanie nowych bodźców.
Czy rekordowy spacer Paco będzie jeszcze kiedyś pobity?
Znając Paco… bardzo możliwe.
Zwłaszcza jeśli w grę będą wchodziły nowe miejsca i masa zapachów.
Podsumowanie
Ten rekordowy spacer Paco pokazał nam jedno.
Nie trzeba wielkich planów, żeby stworzyć świetny dzień dla psa.
Czasami wystarczy pogoda, trochę czasu i chęć wspólnej przygody.
A reszta robi się sama.
I chyba właśnie dlatego takie dni pamięta się najdłużej.
Pakiety PETHELP z rabatem od Paco 🐶
Szukasz sposobu na obniżenie kosztów opieki nad psem? Ten blok podpowiada, jak skorzystać z pakietów PETHELP i od razu użyć kodu rabatowego Paco.
Portfel boli, gdy szczepienie wzywa,
Albo awaria u psa nagle przybywa!
Paco ma sposób, co ulgę da,
Z pakietem PETHELP spokój zawsze trwa.
Kody gotowe, łatwe i miłe,
Wizyta przyjemna, a Twój portfel wciąż żyje! 🐾
MEX3MTP2
Przy płatności co miesiąc
GAC3FPJK
Przy płatności z góry
Kody działają na wszystkie pakiety PETHELP – wybierz pakiet pod swojego futrzaka, porównaj dostępne opcje i wpisz kod przy zamówieniu. To prosty sposób, by zadbać o psa i jednocześnie lepiej zaplanować domowy budżet. 🐕
👉 Sprawdź pakiety i odbierz zniżkę Współpraca reklamowa – Paco jest ambasadorem PETHELPSprawdź mapę miejsc przyjaznych psom w Bielsku-Białej
Szukasz miejsc dog friendly: kawiarni, restauracji albo knajpki, do której możesz wejść z psem bez stresu? A może miejsca na spacer albo psiego wybiegu? Ta mapa zbiera sprawdzone lokalizacje, które naprawdę warto znać. 🐶
Kliknij i odkryj psiolubne miejsca w Bielsku-Białej — szybciej zaplanujesz wyjście, poznasz nowe adresy i łatwiej znajdziesz miejsca, w których Twój pupil jest mile widziany. To także wygodny sposób, by sprawdzić, gdzie iść z psem na kawę, obiad albo spokojny spacer.
Im więcej poleconych miejsc od opiekunów psów, tym łatwiej znaleźć naprawdę fajne i sprawdzone adresy.
Komentarze
0 osób zostawiło ślad po sobie
Nie ma jeszcze komentarzy.