Środa z Paco – fryzjer, słońce i pizza!

D398337D-4C25-44FC-A1A4-1A8DEACFBF38
⏱ Czas czytania: 5 min

Środa z Paco – fryzjer, słońce i pizza

Środa w Bielsku-Białej – idealny dzień na psią przygodę

Środa to zwykle dzień jak każdy inny, ale ta była wyjątkowa. Mój człowiek, Patryk, postanowił zrobić sobie wolne – wszystko z powodu mojej (Paco, waszego ulubionego czworonoga) wizyty u cioci Wioli, najlepszej psiej fryzjerki w całym Bielsku-Białej. A że pogoda dopisała – bo uwaga, nasze miasto było jednym z najcieplejszych miejsc w całej Europie tego dnia – to dzień był po prostu idealny!

Poranny spacer i relaks na balkonie

Dzień zaczęliśmy od dłuższego niż zwykle spaceru. Pachniało wiosną, ptaki śpiewały, a ja mogłem dokładnie sprawdzić wszystkie krzaczki na osiedlu. Po powrocie czekało na mnie śniadanie z puszki – coś pysznego, mięsnego, jak lubię najbardziej. Po jedzeniu przyszła pora na małe „urzędowanie” na balkonie. No wiecie, trzeba trochę posiedzieć, poobserwować ludzi, zaprezentować sąsiadom świeżo wyczesany ogonek.

W tym czasie Patryk postanowił zająć się przedświątecznymi porządkami. No i co zrobił? Umył okna! Szczególnie zabolało mnie to balkonowe – tak starannie brudzone moim nosem i łapkami… a tu nagle błysk. Człowiek nie rozumie, ile pracy włożyłem w te dekoracje!

Wizyta u groomera – Smiley Dog pełen niespodzianek

Po południu ruszyliśmy na kolejny spacer, tym razem w kierunku salonu fryzjerskiego Smiley Dog. Gdy tylko zorientowałem się, dokąd idziemy, włączyłem turbo i pognałem przed siebie. To przecież moje ulubione miejsce! A tam? Niespodzianka! W środku był już inny piesek suszony na stole, a po salonie biegał pupil cioci Wioli.

Nowi znajomi? Jestem na tak! Szczególnie piesek pani Wioli zrobił na mnie ogromne wrażenie. Z wzajemnością! Cały czas chodziła za mną, nie odstępowała na krok. No i dobrze, bo każda psia gwiazda potrzebuje swojego fanklubu.

Pielęgnacja – głośno, długo, ale z klasą

Najpierw było suszenie – głośno, ale całkiem zabawnie. Moje futro fruwało wszędzie! Potem przyszedł czas na wyczesywanie. O matko, ile to trwało! Trochę ciągnęło, trochę nudziło, a do tego cały czas widziałem przez szybę moją koleżankę, która tylko czekała, aż skończę.

Gdy już miałem nadzieję, że to koniec, przyszła kąpiel. Przyjemna, ale znowu – za długo! No i znowu na stół – golenie łapek, czyszczenie uszek… A ona nadal czekała! Ale w końcu się udało. Zostałem wystylizowany jak prawdziwa psia gwiazda.

Psia sesja zdjęciowa i ostatnie chwile z nową koleżanką

Na koniec ciocia Wiola zrobiła mi sesję zdjęciową – wyglądałem zjawiskowo!
Jeśli nie wierzycie, to zobaczcie sami na galerii, którą Patryk wrzucił.

Zanim wyszliśmy, miałem jeszcze kilka minut na zabawę z moją nową kumpelą – niech żałują ci, co nie byli!

Powrót przez lasek i nagroda – pizza z mięskiem!

W drodze powrotnej Patryk wybrał moją ulubioną trasę – przez lasek i obok potoczku. Tam można się wybiegać i powęszyć do woli. Ale przyznam szczerze – byłem już naprawdę zmęczony. To był dzień pełen emocji!

Na szczęście mój człowiek zna się na rzeczy – zamówił pizzę! Nie żadną wege, tylko z mięskiem, jak trzeba. Oczywiście, musiał się ze mną podzielić. Po takim dniu to był idealny wieczór: trochę pluszowych szaleństw, trochę tarzania się po kanapie i pełna miska. Życie psa potrafi być naprawdę piękne.

Podsumowanie: idealna środa w psim stylu

Wolna środa w Bielsku-Białej? Zdecydowanie tak! Pogoda jak marzenie, pielęgnacja u najlepszego groomera w mieście, nowe znajomości, pizza i ukochany Patryk – nie mogłem wymarzyć sobie lepszego dnia. A teraz… chyba pora na drzemkę. Do zobaczenia w kolejnym wpisie!


Dołącz do moich przygód na Instagramie i TikToku!

Środa z Paco – fryzjer, słońce i pizza!

Jeśli podobał Ci się ten wpis (Środa z Paco – fryzjer, słońce i pizza) i chcesz być na bieżąco z moimi codziennymi psimi przygodami – koniecznie zajrzyj na moje profile w social media! Tam znajdziesz więcej zdjęć z wizyty u cioci Wioli, filmiki z moich spacerów, wygłupów z Patrykiem i oczywiście kulinarnych przysmaków, które wspólnie testujemy.

Na Instagramie publikujemy piękne kadry z życia w Bielsku-Białej i okolic, a na TikToku możesz zobaczyć mnie w ruchu – w wersji totalnie szalonej, zabawnej i uroczej! Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz serduszko, komentarz albo po prostu zajrzysz i zostaniesz na dłużej.

Znajdziesz mnie tutaj:

Do zobaczenia online – szczeknię później!

Chcecie więcej moich polecajek i psich miejscówek? No to patrzcie tutaj!

🐾 Paco zagląda tu regularnie 👀

Komentarze

0 osób zostawiło ślad po sobie

Nie ma jeszcze komentarzy.

Zostaw ślad po sobie

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

🐾 Pomóż innym – udostępnij dalej
Facebook
X
LinkedIn
Email
Threads
WhatsApp
Telegram
Pocket
Reddit
Pinterest
lipiec 2026
P W Ś C P S N
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  
🐾 Sprawdź mapę dla psa